Ocena napisana: 31. 3. 2026
Piękne otoczenie, ładne wyposażenie, niestety w kilku przypadkach nie działa. Brakowało kosza na śmieci, niedziałający wentylator w łazience, źle zamykające się drzwi do łazienki, ...
Personel bardzo miły, zarówno pani, która była za barem w piątek wieczorem, kiedy przyjechaliśmy, jak i pani, która robiła okłady.
Niestety był pewien problem z recepcjonistką, która była na zmianie w piątek. Próbowałem zadzwonić już w środę, aby przedyskutować, jak postępować, ponieważ nie mogłem wcześniej wyrwać się z pracy. Na początku nikt nie odbierał telefonu, potem połączenie zostało wybrane i przyszła wiadomość tekstowa z informacją, że oddzwoni do mnie później, niestety nikt nie odebrał. W piątek zadzwoniła już koleżanka, u której mieszkałam. Powiedziano jej, że to duży problem, że nikogo już nie będzie w recepcji. W końcu zgodziła się zostawić klucz do pokoju u koleżanki w barze. Kiedy zapytaliśmy o kolację, pani odparła, że nikogo już tam nie będzie i nie dostaniemy kolacji. Moja przyjaciółka zaprotestowała, że dzwoniliśmy i nikt nie odpowiadał, że zapłaciliśmy za kolację i że naprawdę chcielibyśmy zjeść tego wieczoru, zapytała, czy naprawdę nie ma na to sposobu, pani powiedziała jej raczej nieprzyjemnie, że teraz dzwoni i że w związku z tym zostawi nasze jedzenie w salonie przy spa i że będziemy musieli podgrzać je w kuchence mikrofalowej. Oczywiście nie mieliśmy nic przeciwko temu, byliśmy zadowoleni z jedzenia, ale przeszkadzało nam nieprzyjemne i aroganckie zachowanie tej pani. Ta sama pani była na służbie w niedzielę, kiedy wyjeżdżaliśmy. Wręczyliśmy jej kluczyki, pożegnała się z nami, następne 10 minut spędziliśmy co najmniej na odśnieżaniu samochodu na parkingu, więc w każdej chwili mogła do nas przyjść. Dopiero po naszym wyjściu zadzwoniła z informacją o niezapłaconym rachunku. Nie rozumieliśmy za co, ponieważ niczego nie zamawialiśmy. Niestety nie udzielono nam żadnych informacji, więc nie wiedzieliśmy, że musimy zapłacić za napoje serwowane do kolacji i to samo za parking (uważam to za dość nielogiczne, że goście hotelowi płacą za zaparkowany samochód). Zapytaliśmy panią, dlaczego nie powiedziała nam o tym przy wyjściu, a ona ponownie arogancko odparła, że nie mogła wiedzieć, że nie zapłaciliśmy, więc musieliśmy wrócić do miasta. Ta pani zdecydowanie sprawiła, że nie chcę wracać do hotelu. Ale reszta personelu była niesamowita, zabiegi również, pięknie korzystaliśmy z odnowy biologicznej, a jedzenie było bardzo dobre (no, z wyjątkiem tłuczonych ziemniaków z torebki - jestem w branży cateringowej i zdecydowanie nie uważam, że hotel taki jak ten musi serwować takie sztuczne jedzenie). Przepraszam za szczerość, ale to moje prawdziwe doświadczenie. Poza tym hotel bardzo nam się podobał, zarówno mój przyjaciel, jak i ja byliśmy zadowoleni z naszego pobytu