Ocena napisana: 24. 9. 2025
Niestety, tak bardzo cieszyliśmy się na ten zamek, że okazał się zły. Po przybyciu do recepcji okazało się, że nie zarejestrowali naszej daty. Czekaliśmy więc pół godziny, zanim udało się to załatwić. W końcu powiedziano nam, że mieliśmy szczęście, ponieważ mieli ostatni wolny pokój, ale nie z wanną. Cóż, co można zrobić, o ile nie zostaliśmy wyrzuceni. Potem miało być popołudniowe tapas od 14:00 do 16:00 . Przyszliśmy o 14:50 i powiedziano nam, że się spóźniliśmy, więc nie mamy szczęścia i następnym razem powinniśmy przyjść wcześniej. Myślę, że powinnam była tańczyć tapas od godziny 13. Kolacja przyszła wieczorem i ludzie zaczęli siedzieć wokół nas, a kelnerzy biegali tam i z powrotem w zamieszaniu i około trzech stolików zostało obsłużonych od razu, a potem w końcu zostaliśmy obsłużeni. Jedzenie było całkiem w porządku, tylko danie główne dostało dużą dawkę pieprzu. Ale niech tak będzie. Pokoje są całkiem ładne, tylko może zasługiwały na większą dbałość o kurz. Naprawdę wszędzie był widoczny, więc nie za wiele dla alergików. Ale poza tym w porządku. Śniadania. Te na szczęście dorównują wielkiemu luksusowi zamku. Nie mam ani jednej skargi. Aha, i na koniec, kiedy się wymeldowywaliśmy, pan w recepcji zapytał nas, jak nam się podobało. Odpowiedziałem, że początek nie był zbyt przyjemny i zanim zdążyłem powiedzieć coś więcej, mruknął do mnie: to się zdarza. Moim zdaniem, za te niemałe pieniądze, ten zamek naprawdę nie zasługuje na wysoką ocenę, a tym bardziej na cztery gwiazdki. Tak, na pierwszy rzut oka jest naprawdę piękny, w pięknym miejscu z naprawdę zadbanym ogrodem. Chciałbym, żeby zmienili personel, a wtedy może wszystko byłoby znacznie lepsze. Wielka, wielka szkoda.